autor: ~Do K.P, 2009-11-14 22:27:52
Panie Piotrze,myśli pan że to jest tak łatwo ? na to trzeba czasu i spokoju.. a tego brak. Różne prace, choroby.. nie ma pełnego składu na treningach żeby ograć linie obronną.
autor: ~KONTRA, 2009-11-08 10:47:57
Obłudka Witold jest mi znany, ale Kowalczyk Piotr to kto? Podpisał nie Obłudka Witold.
autor: ~dennassi, 2009-11-07 22:45:37
Z całym szacunkiem ale żeby grać obroną w jednej linii trzeba grać ze sobą latami i w kółko tłuc to ustawienie...
autor: ~do W.O, 2009-11-07 19:35:18
a dlaczego niby mamy nie grać obroną w jednej lini? od tego są treningi aby tego się nauczyć tylko trzeba samemu to umieć i być trenerem a nie tylko byłym zawodnikiem... a tak gramy bez ładu i składu...pewnie zaraz pan napisze że jak jesteś taki mądry to sam przyjdz i trenuj a to żadne tłumaczenie i nie tędy droga bo ja jak czegoś nie potrafię to sie za to nie biorę... a i podpisze sie bo pewnie też zaraz tego argumentu pan użyje... pozdrawiam Kowalczyk Piotr
autor: ~obserwator 2, 2009-11-07 15:01:09
Pan Witold na prezydenta !!!. To był strzał w 10-tkę wybrać Witolda O. na trenera.! Spójrzcie jak trenują, jak grają (może nie zawsze im to wychodzi) ale bardzo ciężko trenują i chcą wygrywać mecze.! Udało nam się z Iskrą/ i nie udało z Tęczą.! Było świętowanie za mecz z Iskrą/ i smutek za mecz z Tęczą. Umiecie tylko postrzegać negatywy!!!!!! Ciekawe jakbyście Wy zagrali. Myślę że nawet nie trafilibyście w piłkę. Zagrajcie sami, zobaczycie jak to jest grać. Wpadki się zdarzają.. tak jak udało nam się z Ostrovią wygrać, przegraliśmy z Jednorożcem.. Tak jak mówi nam przysłowie z kodeksu.. Oko za Oko ząb za ząb.!Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych meczach.!Obstawiam z Mławą 2-0 do przodu
autor: ~KONTRA, 2009-11-07 09:07:48
anonim, 2009-11-06, 23:22.03 popieram Cię, miło byłoby Cię widzieć we władzach Klubu.
autor: ~do Obserwatora, 2009-11-06 23:35:26
Jak jesteś takim fachowcem to powinieneś zgłosić się do naszego Klubu, dla dobra drużyny chętnie zrezygnuje z trenowania żebyś mógł się wykazać. Tylko myślę, że jesteś fachowcem książkowym. A przełożyć grę z książki na boisko, do tego jest daleka droga... której Ty nie pokonasz, bo już pokazałeś co potrafisz, nawet na tyle jesteś odważny, że nie potrafisz się podpisać, a chcesz grać obroną w jednej linii, ogarnij się człowieku. &   p; &nb bsp; &   p; &nb bsp; &   p; &nb bsp; &   p; Witold Obłudka
autor: ~anonim, 2009-11-06 23:22:03
Nawiazujac do wypowiedzi dwoch kolegow; Mialem na mysli starac sie to grac tak jak arsenal barcelona wiadomo ze trzeba we wszystkim zachowywac proporcje ale trzeba uczyc sie od najlepszych i nawiazywac do wzorcow. Jesli chodzi o mecz z korona chodzilo glownie o ustawienie taktyczne poruszanie sie po boisku, panowanie nad pilka, a jesli chodzi o to ze nic nie pokazali to glownie wina murawy (raczej jej brak) . Nie piszcie ze kazdy ma takie same warunki do gry dlatego ze na dobrym boisku tez wszyscy mieliby takie same warunki i napewno korona by dominowala tak samo jak krasne (0-1). Nie chce tylko krytykowac ale takie sa realia :(. Jesli chodzi o zainteresowanie miasta badz potencjalnego sponsora; na poczatek trzeba przedstawic jakis plan dzialania rozwoju(system szkolenia itp) czy to inwestorowi, miastu czy komukolwiek,wynik, trzeba ciezka praca pokazac ze komus zalezy a nie liczyc na drapane ze ktos wylozy kase zeby zawodnicy mieli na zabawe. To jest moja opinia i mysle ze jest sluszna, moim zamiarem nie jest dokuczyc tylko realnie spojrzec na ten problem
autor: ~KONTRA, 2009-11-06 21:07:40
OBSERWATOR: "A ludzie ktorzy sie wypowiadaja na tym forum nie majacy zielonego pojecia o pilce niech lepiej zostawia sobie komentarze dla siebie, a jesli macie cos ciekawego do napisania na temat tego komentarza to piszcie tylko madrze a nie glupoty".To KORONA drżała o wynik w Makowie i w ich poczynaniach czuć było niemoc i nerwy. Na jakim Ty meczu byłeś wielki znawco?Co do meczy z Ojrzeniem i Bieżuniem tj. czarnymi latarniami tabeli, to na stojąco meczy się nie wygra. Zwycięstwo trzeba wybiegać, a to przeciwnicy wykazywali więcej woli walki. Jak padają bramki, typu druga bramka z Bieżuniem w Makowie, to ręce opadają. Zespół grał jakby się bał rywala i nie był gospodarzem meczu. Wychodzi też słabe nastawienie do meczu, być może lekceważenie rywali z końca tabeli. Poza tym po to jest forum, żeby każdy mógł się wypowiedzieć, nie bądź cenzorem, wystarczy że jest nim admin. Pozdrawiam i żegnam jutro do czternastej.
autor: ml_aczynski, 2009-11-06 16:21:37
Obserwatorze drogi... "takie coś jak stosuje barcelona czy arsenal..." to w Premiership i Primera Division... i tez raczej nie u drużyn z końca tabeli.;] Makowianka gra tylko w POLSKIEJ okręgówce, nie mam zamiaru tu nikogo bronić ale chyba trochę za dużo wymagasz... Faktycznie grając z jeszcze gorszą drużyną niż nasza wszytskie braki "wychodzą" i efekt jest taki że zamiast 31 ptk mamy 25, natomiast co do meczu z korona to jesteś wysoce niesprawiedliwy... albo nie oglądałeś albo chcesz tu niepotrzebne zamieszanie wprowadzić. Fajnie że oglądasz mecz lig europejskich ale pamiętaj że u nas zamiast Messiego, Fabregasa, Iniesty czy innego grają ludzie którzy często dwie godziny przed meczem wychodzą z pracy, to też zachowajmy rozsądek w ocenie sytuacji na Camp Nou z tą na MAKÓW ARENA, pozdrawiam.
autor: ~gość typu gość:), 2009-11-06 11:57:07
"Obserwator" może masz rację że gramy futbol na hura ale taki jest poziom ligi... nie ma pieniędzy w klubie i gramy za darmo! nawet nie ma obietnic z klubu że bedzie lepiej...trenujemy dojeżdżamy i staramy się na boisku! (bo najlepiej patrzeć z boku i komentować).jeżeli w krasnem wzieli sie za piłkę na poważnie i to widać po wynikać to nie miej pretensji do nas że strzeliliśmy jedną bramke i się broniliśmy do końca i wygraliśmy a TY niby znawco futbolu otworzył byś się z drużyną i dostał 7 tak?i to by fajnie wyglądało???a ostrołęka powinna przegrać u nas bo nic nie pokazali... nie jesteś prawdziwym znawcą piłki i nie znasz się na lidze okręgowej bo porównujesz Nas do Barcelony... Nie wiem co jarasz ale się uspokój bo w tej lidze każdy może wygrać z każdym i tak jest...
autor: ~KIBIC, 2009-11-05 18:48:57
O 16-ej ciemno i trenują, chwała za hart ducha, ale mecz w sobotę z MKS II Mława napewno nie o 17-ej.
autor: ~Obserwator, 2009-11-05 12:56:58
Wiecie czemu Maków przegrywa z tymi zespołami ,,teoretycznie słabszymi'' ?? Przyczyna jest prosta - niskie umiejetnosci czysto pilkarskie wiekszosci zawodnikow, brak jakiejkolwiek taktyki, gra archaicznym systemem ze stoperem, niektorzy zawodnicy nie wiedza co maja na tym boisku robic ,biegaja jak przyslowiowy ,,zyd po pustym sklepie'', a w szczegolnosci brak myslenia sprawia, ze gdy przyjezdza druzyna typu biezun ojrzen, ktora podobnie jak mks potrafi grac jedynie z kontry wtedy zaczynaja sie problemy. W takiej sytuacji trzeba troszke pomyslec pograc kombinacyjnie rozerwac obrone krotkimi i szybkimi podaniami takie cos jak stosuje barcelona, arsenal, ale gdy stoper dostaje pilke i jest dluga to meczu sie tak nie wygra nawet z takimi zespolami. Zachwycacie sie wynikiem z krasnem z korona- prawda jest jednak brutalna 1 strzal z krasnem od 3 minuty w hokejowym zamku na wlasnej polowie tak samo z korona widac bylo kto gra tutaj w pilke a kto jest zwyklym kopaczem z NFL aby dalej. Szacunek za wyniki ale taka gra nie da sie pociagnac dlugo. Wygra sie kilka meczy ale w koncowym rozrachunku nie bedzie najlepiej. Gdybysmy poszli na wymiane ciosow, zagrali otwarta pilke a nie skomasowana obrone z druzynami typu krasne, korona to wynik bylby zapewne zupelnie inny.A ludzie ktorzy sie wypowiadaja na tym forum nie majacy zielonego pojecia o pilce niech lepiej zostawia sobie komentarze dla siebie, a jesli macie cos ciekawego do napisania na temat tego komentarza to piszcie tylko madrze a nie glupoty
autor: ~Kibice 1, 2009-11-05 10:59:25
I dobrze ,..bardzo dobrze ze nie zagra bo nie potrafi grac....
autor: ~o ktorej mecz??, 2009-11-05 10:57:45
O ktorej mecz w sobote??
autor: ~KIBIC, 2009-11-04 16:08:22
ile kasy zostałą na inne rzeczy a z drugiej strony lepszego niż 4 pozycja nie będzie gra o nic prawie 4 czy 7 co za różnica
autor: ~gość typu gość:), 2009-11-03 22:27:07
władze miasta będą niezadowolone...śmiech na sali:D oni jeszcze się cieszą!!!
autor: ~zadzior, 2009-11-03 19:21:44
Tak Konewa niech nie gra gdyz tylko robi z siebie gwiazdora , a prawdą jest ze nic nie potrafi tyko faulowac i zbierac koartkli...zal mi go
autor: ~..., 2009-11-03 16:34:10
popieram wpis ,,pośmiewisko" władze miasta najlepiej seniorów by się pozbyły. Już jeden z radnych naszego miasta powiedział żeby zlikwidować seniorów a kasę na młodzież. Tylko po co ta młodzież trenuje ? Po to aby zadebiutować w seniorach i reprezentować Maków jak najlepiej. Wiec obserwator Tobie dziękujemy albo przemyśl co piszesz chłopaku
autor: ~posmiewisko, 2009-11-03 12:36:04
Nie zadowala wladze miasta? Haha dosc smieszne jest to sformulowane. Bardzo ciekawe ze wladze miasta tak bardzo mocno interesuja sie Makowianka. Zenujace...
autor: ~Zal konewy, 2009-11-03 10:21:18
co ten Koneckowicz soba reprezentuje???? chyba tylko i wylacznie "Biede"... Wchodzi na moisku i gra jak glupi z tad te kartki... Oslabia tylko zespol swoja glupota...
autor: ~obserwator, 2009-11-03 09:35:16
Czy makowianka się zmobilizuje do ostatniego meczu. Stracone punkty mogą spowodować że drużyna spadnie na 6 miejsce, a to nie zadowala kibiców i władze miasta.
autor: ~do anal, 2009-11-02 17:25:56
No ale wymien nazwiskami.
autor: ~eeee, 2009-11-02 12:09:42
jaki był skład
autor: ~`anal, 2009-11-02 09:45:15
ławke ci co grzeja
autor: ~do anal, 2009-11-01 22:30:36
A kogo masz na mysli?
autor: ~`anal, 2009-11-01 21:20:55
Prosmy trenera o sprawdzenie wszystkich zawodnikow... Niektorzy woole niedoceniani sa :(
autor: ~zakład, 2009-11-01 20:18:48
Na ostatnim meczu w Makowie kibice zastanawiali się, czy po wejściu na boisko Konewa dostanie żółtą czy czerwoną kartkę, nikt nie wątpił, że kartkę dostanie i oczywiście dobrze, że skończyło się jedynie na żółtej kartce. Kiedyś trener musiał mieć wyczucie i uważać żeby zmienić zawodnika z żółtą kartką przed otrzymaniem czerwonej. Teraz trudno jest o przewidzenie sytuacji, gdy zawodnik po wejściu na boisko wyskakuje z niego po 7-u minutach. Konewa zapowiadał się na dobrego zawodnika, ale ostatnio pod znakiem zapytania stoi w ogóle fakt wpuszczania go na boisko, bo przynosi więcej szkody niż pożytku.